Przejdź do treści Przejdź do paska bocznego Przejdź do stopki

„Ktoś tu zakręca śrubę wolności: test przedsiębiorcy nadchodzi tylnymi drzwiami”

Fakt: Powstał projekt ustawy umożliwiający urzędnikom przymusową likwidację jednoosobowych działalności gospodarczych i przekształcanie ich w umowy o pracę. Tak, to ten sam „test przedsiębiorcy”, który jeszcze rok temu miał być – wedle oficjalnych zapewnień – zamkniętym tematem.

Tło

  • Transformacja za kulisami – projekt wychodzi tylnymi drzwiami, kompletnie bez rozgłosu – ot, nowy rozdział w „ułatwianiu życia przedsiębiorcom”.
  • Źródło kontrowersji – pomysł testu przedsiębiorcy pojawił się jeszcze w 2023 roku w wypowiedziach przedstawicieli władzy. Potem rząd zaprzeczał, że coś takiego będzie wdrażane.
  • Powrót w 2024 roku – temat rozszerzenia testu przedsiębiorcy na wszystkich samozatrudnionych wrócił w debacie publicznej, mimo wcześniejszych obietnic, że zostanie zamknięty.
  • Po fali protestów władza oficjalnie odcinała się od tych pomysłów — ale projekt jednak się pojawił.

Analiza

  • Zaufanie? Jakie zaufanie! – tam, gdzie przedsiębiorcy mieli mieć wolność wyboru, pojawia się kontrola państwa. Nawet zaufany model B2B może zostać z automatu potraktowany jak zatrudnienie na etat — bez pytania.
  • Alarm dla elastyczności – każdy przedsiębiorca, który ceni swobodę formy zatrudnienia, może zostać przymusowo przeformatowany do UOP decyzją urzędnika.
  • Paradoks formalny – rząd mówił, że odchodzi od nadmiernej kontroli, a tymczasem wprowadza rozwiązanie, które jednych chwali, a drugich de facto zamyka.

Nasze stanowisko w Global Tax Partners

Silne państwo powinno budować zaufanie, a nie mnożyć kontrole. To sygnał nie dla innowacyjności, ale dla stagnacji. My stawiamy na strategię, bezpieczeństwo prawne i ochronę wolności działalności — także przed kolejnymi zwrotami biurokracji.

[youtube_shorts]